sobota, 22 sierpnia 2015

Kolejny raz w Polsce!

Witam was w kolejnym poście. Opowiem wat troszkę jak było na lotnisku czekając na ekipę! Zapraszam do czytania postu!

LOTNISKO (19.08)
Więc tak, ja na lotnisko przyjechałam mniej więcej o godzinie 10.45. Oczywiście trzeba było troszkę poczekać. No ale wiadomo, zachwycając się kolejny raz widokiem Tini, Jorga, Mechi i tak dalej, wogulę nie spojrzałam na zegarek. Tak, dostałam autograf. Potem przejechałam autem pod hotel w którym zatrzymała się ekipa, no oczywiście, że byli tam równiez inne fanki :) piosenka śpiewana przez Mechi "Mas que dos" przed hotelem była przepiękna, nigdy nie zapomnę  tego spotkania :) .

KONFERENCJA (20.08):
Dzień po przyjeździe ekipy, oczywiście odbyła się konferencja... Odbyło się wtedy podobno również spotkanie fanów (osób które wygrały konkurs). Oczywiście wywiady itp.





STADION I PRÓBY (20.08-22.08)
Dekorowanie i próby na stadionie zaczęły się od razu. Jak na pewno wiecie Justyna Bojczuk spędziła właśnie tam swoje urodziny! Samu nawet zaśpiewał jej piosenkę!



Dozobaczenia w następnym poście!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz